Fundacja Łączka: WYKLECI – NIEZLOMNI PETYCJA

Wykleci Niezłomni Przywróćmy Pamięć naszym bohaterom

Wykleci Niezłomni Przywróćmy Pamięć naszym bohaterom

Słowem wstępu

W tym roku, 27 września, w 70. rocznicę powstania Polskiego Państwa Podziemnego miał się odbyć uroczysty, państwowy pogrzeb wszystkich Żołnierzy Niezłomnych ekshumowanych i zidentyfikowanych na „Łączce” Powązek Wojskowych w Warszawie. Byłaby to symboliczna klamra – większość polskich niepodległościowców zamordowanych przez drugiego sowieckiego okupanta poszła bić się o Polskę z niemieckim agresorem we wrześniu 1939 r. Pogrzeb w tym terminie, mimo iż uzyskał poparcie prezydenta RP i prezesa IPN, jednak się nie odbędzie. Nie powstanie również na terenie całego dawnego pola więziennego (kwatera Ł i ŁII) zapowiadany Panteon Polskich Bohaterów. Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa przez kilka miesięcy nie znalazła czasu, aby poinformować rodziny, czy rozpisany został konkurs na Panteon i czy na ten cel została zebrana choć jedna złotówka. Pogrzeb naszych bohaterów w Panteonie nie może się odbyć, dopóki na „Łączce” nie zostanie przeprowadzony przez ekipę naukowców prof. Krzysztofa Szwagrzyka III etap ekshumacji. Z niewiadomych powodów Głównej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu/IPN nie udało się wszcząć śledztwa w sprawie popełnionej tam zbrodni komunistycznej umożliwiającego przeprowadzenie badań. Efekt jest taki, że ekshumacje ok. 100 Żołnierzy Niezłomnych pohańbionych zrzuceniem do bezimiennych dołów śmierci zostały odłożone do chwili zmiany w Polsce prawa, a to może potrwać nawet kilka lat. Z kolei rodziny nie mogą nadal – po pół wieku PRL i ćwierć wieku tzw. III RP pochować zidentyfikowanych już szczątków swoich bliskich, które czekają w chłodni cmentarza na Wólce Węglowej.

Dlatego od najwyższych władz państwa polskiego – prezydenta, marszałka Sejmu i premiera domagamy się zdecydowanych działań, aby III etap ekshumacji na „Łączce” Powązek Wojskowych w Warszawie odbył się jak najszybciej.

Tadeusz Płużański, prezes Fundacji „Łączka”


Liczymy na poparcie każdego komu bliskie są wartości za które walczyli i ginęli Wyklęci-Niezłomni, BÓG HONOR OJCZYZNA. Akcję prowadzą trzy fundacje: z Krakowa Fundacja Centrum Dokumentacji Czynu Niepodległościowego, z Lublina Fundacja Niepodległości i z Warszawy Fundacja Łączka.
Wszelkie pomysły mogące pomóc akcji mile widziane. Wkrótce ruszy strona na Facebooku, gdzie będą zamieszczane informacje o zasięgu akcji. Tworzymy także honorowy komitet poparcia petycji. Swój akces zgłosiło już kilku kombatantów oraz dzieci pomordowanych.

Pobierz petycję do podpisania

Odszedł Grzegorz Eberhardt

Grzegorz Eberhardt

Grzegorz Eberhardt

Grzegorz Eberhardt

Niepodległy i przenikliwy pisarz, publicysta i filmowiec. Drukarz, redaktor i wydawca działający w warszawskim podziemiu lat 80. („Wiadomości”, „Przegląd Wiadomości Agencyjnych”). Wspaniały erudyta, autor odkrywczej biografii Józefa Mackiewicza. Zmarł w trakcie pracy nad monografią o Stefanie Korbońskim – w latach okupacji jednym z twórców Polskiego Państwa Podziemnego. Przygotowywał się też do napisania książki o Stanisławie Szukalskim, polskim artyście rzeźbiarzu tworzącym w Stanach Zjednoczonych. Odejście Grzegorza jest niepowetowaną stratą dla myśli i kultury polskiej. Był członkiem warszawskiego oddziału Solidarności Walczącej.

Przyjaciele z SW


Pogrzeb Grzegorza Eberhardta odbędzie się w poniedziałek 15 września o godzinie 14:00 w Kościele pw. Matki Boskiej Fatimskiej w Legionowie przy ul. Obrońców Lwowa 8. Obecność członków SW co najmniej wskazana. Spotykamy się w naszym lokalu w poniedziałek o godzinie 12:00 i stamtąd razem jedziemy na uroczystości pogrzebowe.

Oświadczenie w sprawie pobicia ks Małkowskiego

23 sierpnia 2014 roku ksiądz Stanisław Małkowski został napadnięty i pobity w swoim mieszkaniu. Sprawca, podopieczny księdza, pod koniec wizyty zaatakował i zażądał pieniędzy, gdy je otrzymał zagroził zemstą w razie powiadomienia policji. Zaalarmowane organy ścigania pomimo znajomości danych personalnych sprawcy, do tej pory go nie ujęły. Jesteśmy zaniepokojeni opieszałością policji i obawiamy się o zdrowie i bezpieczeństwo naszego duszpasterza.