Waldemara Pernacha słów kilka o „Targowicy”. Warte przemyślenia.

Krótka historia Targowicy

  1. Na Kresach, w małym miasteczku Targowica, przygotowano pod osłoną nocy z 18 na 19 maja 1792roku wielką zdradę Polski. Celem targowiczan był sprzeciw wobec reform Konstytucji 3 maja. Pod chwytliwym hasłem obrony demokracji szlacheckiej wystąpiła część sprzedajnej magnaterii, warcholskiej szlachty i usłużnych sobiepanków. Gwarantem utrzymania starego porządku była carowa Rosji Katarzyna II. Skutkiem tych zdradzieckich knowań były rozbiory Polski
  2. Komuniści w 1944roku wprowadzili w Polsce demokrację nazwaną socjalistyczną. Początkiem nowego ładu był powołany w Moskwie pod polityczną i personalną kontrolą Stalina Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, który ujawniono w Lublinie w nocy 21 lipca 1944r. (22 lipca święto PRL). Główną zasadą polityczną nowego ustroju była przewodnia rola partii i zależność od Związku Sowieckiego.  Gwarantem utrzymania nowego państwa przez zdrajców, kolaborantów i konformistów, była znowu Moskwa. Tak trwało aż do 1989 roku.
  3. Przy Okrągłym Stole, zgodnie z wcześniej prowadzonymi poufnymi ustaleniami w Magdalence przeprowadzono transformację ustrojową. Nie zapewniała ona ochrony interesów Polski, a umożliwiła kariery zdrajcom i karierowiczom. Tym razem gwarantem trwania ustalonego porządku były Niemcy.
  4. Obecny porządek polityczny i prawny, w tym i konstytucja, są pokłosiem tamtych układów. Trzeba temu wszystkiemu przywrócić porządek zgodny z polską racją stanu i oczekiwaniami społeczeństwa.
  5. Znowu, jak w Targowicy, organizuje się opór przeciw reformom. Znowu przeciw reformom występują ci, którzy boją się utraty wpływów, stanowisk i pieniędzy, i jak zwykle chmara pożytecznych idiotów. Znowu szuka się poparcia u protektora, zainteresowanego naszą słabością i bezładem. Martin Schulz jest gotów bronić starego porządku, swobody w dezorganizacji państwa i wolności dla obcych interesów.

Baczcie oportuniści, jesteście na krawędzi zdrady. Wasze czyny i twarze powinny być zapamiętane ku przestrodze.        / Waldemar Pernach/

Wieczór Więzienny 12.12.2015

Wieczór Więzienny          fot.  Grzegorz Boguszewski

Wieczór Więzienny fot. Grzegorz Boguszewski

 

RAPORT

ze spotkania w dniu 12.12.2015

Z inicjatywy Fundacji Walczącym o Niepodległość odbyło się I

spotkanie więzionych, internowanych, ściganych i wszelkiej maści

konspiratorów walki z komunizmem. Na „Wezwanie”, wystosowane

przez Tadeusza Stańskiego, Waldemara Pernacha i Piotra

Rzewuskiego przybyło blisko 200 osób, w tym niektórzy z żonami,

Zgodnie z punktem pierwszym Programu, załączonego do Wezwania,

przybyłych zaproszono na typowe jadło więzienne; margaryna,

marmelada, chleb, krupnik, przygotowany i dowieziony przez służbę

więzienną z ul.Rakowieckiej. Władze więzienne przygotowały również

oprawę spotkania w postaci łóżek wraz z nakryciami oraz kasków,

Następnie uczestnicy spotkania przeszli do sali konferencyjnej, gdzie

odbywały się przesłuchania „wezwanych”. Tę część rozpoczął

modlitwą ks. Jan Sikorski, kapelan więzionych i internowanych. Z kolei

zabrali głos Tadeusz Stański, Waldemar Pernach i Piotr Rzewuski,

którzy krótkimi wypowiedziami i dykteryjkami, obrazującymi pobyt w

miejscach odosobnienia nadali żartobliwy charakter przesłuchań

wezwanych. Swymi wspomnieniami dzielili się m.in. Tadeusz

Markiewicz, Adam Słomka, ks. Jan Sikorski, …………………. I inni.

Na koniec przybyli zaproszeni zostali na wystawny poczęstunek

wolnościowy, przygotowany staraniem sił wewnętrznych Fundacji,

t.zn. współpracujących z nią mężczyzn i kobiet, którym za ich wysiłek i

wniesioną przyjemną atmosferę składamy ogromne podziękowania.

Continue reading

Raport Tadeusza

3  i  5 grudnia 2015 byliśmy na Wiecznych Kwaterach Naszych Śp.Przyjaciół, Zamontowaliśmy im wizytówki naszej pamięci o Nich „Znaczek Nagrobny Solidarności Walczącej” odmówiliśmy „Ojcze Nasz”.  3 grudnia na cmentarzu Marszowice u Mariana Huminiaka (zał.1)  5 grudnia  uKazi Markowskiej (zał.2) spotkania z rodziną jak zawsze były nagrodą za naszą pracę.  W 3-cim załączniku przedstawiam RAPORT i PROŚBĘ, w którym podsumowuję dotychczasowe „Sukcesy” w odnajdywaniu i oznaczaniu miejsc pochówku Naszych Przyjaciół – Żołnierzy. Proszę o przeczytanie mojego raportu i zrobienie wszystkiego co nam pomoże w odnalezieniu i upamiętnieniu Ich.
     Dziękuję za uczestnictwo: Witkowi Skórze (szczególnie za wykonanie pięknych zniczy nagrobnych) , Krystianowi Piątkowi i Leszkowi Markowskiemu i jego żonie.   Pozdrawiam Wszystkich i proszę o przekazanie tego maila osobom, które będą mogły wnieść cokolwiek.
                                                                                                                                               Tadeusz Piątek